Inspiracja przychodzi dziwnymi drogami. Czasami tak prostymi, że aż nie chce się wierzyć, że to naprawdę Ona. Tak było i tym razem. Musze za to podziękować takiej fajnej Magdzie, która chcąc być uczennicą zaczyna być mistrzynią. Podesłała mi Ona swój ulubiony kawałek Niemena. Idąc dalej za głosem artysty dotarłem do utworu, który pokochałem już dawno temu. Mówi on o ośmiu błogosławieństwach. Dziś, Moi Mili, interpretacja.
- Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie.
To ubóstwo powinno być rozumiane jako skromność. Czysta i niezachwiana. Gdy ze śmiałością możemy powiedzieć „To nie ja, a Ojciec we mnie to czyni”, jesteśmy w stanie mieć wszystko. Uznajemy pierwszeństwo Najwyższego nad naszymi możliwościami. Nie korzymy się jak niewolnicy, ale dziękujemy i wychwalamy Ojca jak szczęśliwe dzieci. Gdy będziesz skromny (ubogi w duchu), zdobędziesz Królestwo. Będziesz mógł Je dostrzec, bo nie zaślepi Cię pycha i próżność.
2. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Ci, którzy jeszcze nie zrozumieli mają szansę zrozumieć. Zaprawdę są oni szczęśliwi, gdyż mają szansę pojąć i zrozumieć wzniosłe prawdy, które zniszczą smutek, napełnią radością i pomogą w działaniu. Ten, kto się smuci ma szansę przejść ze smutku do radości. Wszyscy wiemy, że wspaniale jest wrócić do tego błogiego stanu. Radość przewyższa wszystko, ale ważne jest, aby wpierw szukać jej w sobie.
3. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
W ciszy znajdziemy ukojenie, spokój, moc, mądrość i siłę. Głos inspiracji przychodzi w ciszy, miłość przychodzi w ciszy, drzewo nie krzyczy, gdy rośnie, a powoli i dumnie wspina się ku górze. W każdej melodii jest pauza, w każdym z nas jest źródło Ciszy, tej Boskiej Ciszy. Z niej przychodzi inspiracja i w niej możemy dostroić się do Uniwersalnego Umysłu, do Najwyższego. Cisza koi stargane nerwy, łagodzi emocje, wyprowadza z bólu, koi obolałe serca, pozwala marzyć, tworzyć i odkrywać.
4. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Szukający prawdy zawsze ją znajdą. Sprawiedliwość jest naturalną pochodną pragnienia prawdy. Zdrowy osąd, krytyczne myślenie – oto wyznaczniki mądrego i sprawiedliwego. On zawsze dojdzie do celu. Wspierany przez potężne prawa i przez Boską Moc. Dopingowany przez ludzi, których sam do siebie przyciągnie. Oni zechcą mu pomóc, dadzą mu wszystko, czego będzie potrzebował do dalszego rozwoju.
5. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
W myśl najprostszej zasady „Daj, a będzie Ci dane”. Miłosierdzie jest kojarzone z przebaczeniem, ofiarnością, życzliwością wobec drugiego – będącego w potrzebie. Każdy jest w potrzebie i dlatego każdy może być miłosierny. Każdy może coś dać od siebie, a w zamian dostanie więcej, by móc więcej dawać. Dostaniesz więcej miłości, pieniędzy, szczęścia, czasu i radości, gdy dasz to najpierw od siebie. Proces musi zacząć się właśnie od Ciebie, to musi wyjść z Twojego wnętrza, z samych fundamentów Twojej natury.
6. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Tylko Ci, których serc nie zakrywają chmury nienawiści, chciwości, krytyki i zazdrości będą mieli szansę dostrzec Najwyższego. Dostrzegą Go w każdym. W oczach przechodzącego starca, w sercu znajomej dziewczyny, w głosie chłopaka. Znajdą go wszędzie. Czystość serca pozwala nam widzieć ludzi takimi, jacy są, a są Oni Bogiem Wcielonym. Tak jak każdy z nas!
7. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Każdy, kto niesie pokój i harmonię jest Wielki. Jest Mesjaszem, zwiastunem Dobrej Nowiny, niosącym nam nową Ewangelię. Tę Ewangelię, którą dali nam Prorocy, którą pozostawił Jezus. Miłość, pokój, radość i harmonia. Oto siły, które pozwalają nam tworzyć nasz własny świat dostrajając się do Wszechświata. One pozwalają nam uwidaczniać myśli, podejmować wielkie działania w wierze i nie bać się niczego.
8. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie.
” Błogosławieni jesteście,
Gdy ludzie wam urągają i prześladują was,
I gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was.
Cieszcie się i radujcie,
Albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie.
Tak bowiem prześladowali proroków,
Którzy byli przed wami.”
Każdy, kto podąża za Prawdą jest wystawiony na wykpienie i uszczypliwości innych. Tych, którzy nic nie robią prócz krytyki i zbędnych komentarzy. Idąc swoją drogą jesteśmy wyśmiewani, mówią nam, że się nie uda. Ale to do tego, który idzie własną drogą należy całe bogactwo. On zdobędzie swój raj – swój Eden. Królestwo jest na jego rozkazy. Przejmuje on w posiadanie to, co jest mu należne. Nie zważaj na krytykę, nie licz się z tymi, którzy nie robią nic prócz ściągania Cię na swój poziom. Nie daj się ogarnąć przez nicość. Wkrótce pokażesz wszystkim, że miałeś rację, ale zrobisz to po cichu, harmonijnie, a nie krzycząc jak Ci, którzy nie potrafią niczego innego.
Tekst krótki, ale mam nadzieję, że treściwy. Przypominam – to moja interpretacja. Możesz ją przyjąć i kierować się nią. Możesz się nie zgodzić. Może masz swoją prawdę, a to, co tu napisałem to dla Ciebie stek bzdur. Nie wiem, ale mam nadzieje, że się podobało.
P.S. Jeśli szukasz odpowiedzi na pytania, nurtujące Twoją Duszę,
to odwiedź moją stronę – Pomiędzy Światami – Życie Okiem Duszy.
Pokój od Ja
I wszelkie pozdrowienia ode mnie ![]()
Adrian
Subskrybuj Sekret
Życia w Obfitości.
Podziel się Sekretem z ludźmi, na których
Ci zależy, przesyłając im link do tej strony.




Zawsze ten fragment: “błogosławieni ubodzy” mi bruździł… No ale faktycznie tam jest “ubodzy w DUCHU”
Może jeszcze wyjaśniłbyś w kolejnym artykule tekst: “Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego” – bo to też mi bruździ w moich przekonaniach.
Chyba nadszedł ten momentw końcu dla mnie , kiedy zrozumiałam te prawdy i poczułam sercem i zaczęłam je praktykować.Brak mi słów, aby opiać ten stan ducha, wiem , że każdy wysiłek jest wart tego ,aby pojąć i poczuć Tę moc, która tak naprawdę zależ tylko od Nas.Dziękuję za to jak czujesz i myślisz., bo w ten sposób dodajesz mi otuchy i przynajmniej wiem, że nie jestem sama w moim rozumowaniu.Pozdrawiam bardzo mocno
Cieszy mnie, że Wam się podoba.
Co do Ciebie Tereso. Polecam Ci metodę oczyszczania się Hooponopono. Powtarzaj : Kocham Cię, Przepraszam, Wybaczmi Proszę, Dziękuję, jak tylko często możesz, zobaczysz, będzie Ci lżej. Radzę Ci zainteresuj się Hooponopono. POzwoli Ci się oczyścić i dac sobie sporo wytchnienia w zmaganiach się z trudnościami, jak i z samą sobą
Pokój od Ja
I Wszelkie pozdrowienia ode mnie
Adrian
TRAFIŁAM NA TWOJĄ INTERPRETACJĘ I BARDZO MI SIĘ PODOBA.JESTEM W TRUDNEJ SYTUACJI ŻYCIOWEJ I SZUKAM JAKIEGOŚ CELU, POCIESZENIA STARAM SIĘ MYŚLEĆ POZYTYWNIE I NIE DOPUSZCZAĆ DO SIEBIE ZŁYCH MYŚLI ANI EMOCJI ALE CZUJĘ SIĘ CORAZ BARDZIEJ BEZRADNA NIE WIEM DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE I DLACZEGO PRZYCIĄGAM SAME ZŁE EMOCJE DO SIEBIE BARDZO CHCIAŁABYM BY BYŁO INACZEJ ALE WYDAJE MI SIĘ ŻE JUŻ NIE POTRAFIĘ, CODZIENNIE SIĘ MODLĘ O SIŁĘ ALE TO CHYBA ZA MAŁO I JAK NA IRONIĘ ZAWSZE KAŻDEMU POMAGAŁAM KTO TEGO POTRZEBOWAŁ, ZAWSZE WSPIERAŁAM NA TYLE NA ILE MOGŁAM I NIKOMU NIGDY NICZEGO NIE ZROBIŁAM ZŁEGO.GDZIEŚ TAM W PODŚWIADOMOŚCI KOŁACĄ MYŚLI ŻE NIE MOŻE BYĆ INACZEJ NIŻ TYLKO DOBRZE I ŻE NIE MA SYTUACJI BEZ WYJŚCIA ALE JAK PRZYPOMNĘ SOBIE SWOJĄ OBECNĄ SYTUACJĘ TE MYŚLI GDZIEŚ BLEDNĄ, NIKNĄ PO CZY ZUPEŁNIE GINĄ I KOŁO SIĘ ZAMYKA.JAK Z TEGO SIĘ WYZWOLIĆ I SPRAWIĆ BY WSZYSTKO BYŁO DOBRZE BY MÓC CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM I PRZYCIĄGNĄĆ SPOKÓJ I SUKCES DO SIEBIE?
POZDRAWIAM SERDECZNIE
TERESA
Najbardziej podobna do mojej własnej…
Dziękuję.
Ciekawa, naprawdę ciekawa interpretacja
Pozdrawiam
To prawda, Adrian – Twoja ciekawa interpretacja tych błogosławieństw pozwala spojrzeć na nie w nowym świetle
Dotąd nie byłem pewien, jak można rozumieć niektóre z nich, a Twój tekst wyjaśnił sporo
Nie kojarzę też, żeby dotąd na blogu były teksty o tematyce bardziej religijnej – Twój jest chyba pierwszy i wg mnie bardzo udany. Dzięki i oczywiście tak trzymaj
Pozdrawiam, Krzysiek
wreszcie tekst wyjatkowy . prosze o wiecej to tekst prawdy od spokoju ducha serca i umyslu
od wielu lat interesuje sie psychologia filozofia religioznawstwem gdzies od roku zaczalem postepowac wlasnie wedlug twojego artykulu zycie moje zmienilo sie o kat 180stopni
wiecej wiecej—-
pozdrawiam
Nemo7
Bardzo ciekawa interpretacja błogosławieństw. Nigdy bym na to nie wpadł. Zawsze rozumiałem je dosłownie a teraz jakbym inaczej na nie patrzył. Dzięki!