Dziś obiecany temat zmiany przekonań i nawyków. Dla uproszczenia używam słowa „element” w odniesieniu do obu tych rzeczy.
Zmiana ta polega na tym, że negatywny element w naszej podświadomości zastępujemy pozytywnym. Przez pierwszy rozumiem to, co chcemy zmienić, zwłaszcza coś osłabiającego, niemiłego, niekorzystnego i/lub ograniczającego nasz potencjał, a drugi to, co chcemy mieć w sobie – coś pozytywnego, często przeciwieństwo negatywu.
Oto techniki zmiany osobistej, które znam.
1. Afirmacje
Chyba najpopularniejsza metoda. Polega na mówieniu/pisaniu różnych stwierdzeń w myślach/na głos na kartce/komputerze. Spotkałem takie reguły ich tworzenia:
a. Używać słów sprawiających, że czujemy się dobrze, np. sukces, wspaniały. Podświadomość jest wrażliwa na emocje, a tu chodzi o wywołanie tych pozytywnych.
b. Unikać słowa „nie”. Podświadomość je pomija i np. „nie mam problemów ze snem” zrozumiałaby jako „mam problemy ze snem” dostarczając ich. Afirmacje trzeba tworzyć z perspektywy osiągnięcia czegoś, a nie uniknięcia. Od powyższego z „nie” o wiele lepsze byłoby zdanie „śpię zdrowym snem”. Jest tu nacisk na zdrowy sen, a nie problemy z nim.
c. Pisać tylko w czasie teraźniejszym.
d. Być konkretnym i pisać prostym językiem, zachowując rozsądną długość afirmacji.
e. Afirmacje odnosić tylko do siebie, unikać porównań z innymi ludźmi.
2. Wizualizacja
Również znana metoda. Polega na widzeniu wyobraźnią tego, co chcielibyśmy mieć, robić lub kim być. Ważne jest czucie pozytywnych emocji z tym związanych. Nie chodzi tu jednak o mentalne prężenie się, żeby zobaczyć dane treści jak zwykłymi oczami, bo to niemożliwe. Długość i porę wizualizacji trzeba dostosować do własnych potrzeb. Można też powiedzieć, że „wizualizacją z otwartymi oczami” jest kontemplacją celu, o której mówi „Naukowa metoda wzbogacania się”. Innymi słowy jest to myślenie o upragnionym celu uwzględniając każdy jego szczegół i czując się przy tym wspaniale.
3. Sugestia podprogowa
Polega na zainstalowaniu na komputerze programu wyświetlającego przez krótką chwilę(czas można ustawić) wybrane przez nas stwierdzenia, np. Subliminal Flash. Dzięki temu sugestia dociera podobno prosto do podświadomości z pominięciem świadomości, która mogłaby ją osłabiać, np. podważać.
4. Vaks balance
Nietypowa metoda, która programuje afirmacje w centrach wzrokowych, słuchowych i kinestetycznych mózgu. Poniższe linki dotyczą jej nieco różnych wersji, ale ogólna zasada pozostaje ta sama:
5. Psych-K
Również nietypowa metoda, którą stworzył Rob Williams. Najpierw sprawdza się, czy pozytywny element jest w podświadomości zainteresowanego. Jeśli nie, pyta się ją o zgodę na umieszczenie go tam. Po dostaniu jej ustawia się odpowiednio ciało tej osoby i przystępuje ona do zmiany w stanie synchronizacji obu półkul mózgowych, kiedy to perspektywa jest o wiele szersza niż zazwyczaj, tj. przy użyciu tylko jednej z nich. Wtedy osoba ta powtarza w myślach pozytywny element i zaprasza wszelki opór wobec niego, aby się ujawnił. Wywiązuje się dyskusja pozytywu z jego „przeciwnikami” i pojawiają się nowe wnioski wspierające go. To umożliwia przyswojenie pozytywnego elementu już bez oporu. Po zakończeniu tej części zapisuje się wyniki procesu i sprawdza, czy jest już skończony, a nowy element umieszczony w podświadomości. Komunikacja z nią odbywa się przez napięcie mięśniowe(muscle testing). Psych-K można też robić samemu, jeśli wolimy dyskrecję. Williams jest autorem warsztatów „The psychology of change”, które można obejrzeć na Youtube (8 części po angielsku). Pierwsza z nich jest tutaj. Autor omawia m.in. świadomość, podświadomość, zmianę osobistą, pokazuje napięcie mięśniowe i oczywiście przykładową sesję Psych-K. Bardzo polecam ten materiał.
6. Rozmyślanie
Zastanowienie się nad danym elementem. Często wystarczy znaleźć jeden trafny argument czy informację, żeby znacznie zmienić swój punkt widzenia. Wówczas da on(a) motywację do zmiany lub spowoduje ją spontanicznie.
Wobec negatywnego elementu warto szczerze odpowiedzieć sobie na te pytania:
- po co się tego trzymam?
- jak długo jeszcze mogę to tolerować?
- co mi to daje?(wyszczególnić wszystkie negatywne wpływy)
- co musi się stać, żebym to zmienił?
Z kolei wobec pozytywnego elementu warto dać sobie odpowiedzi na te pytania:
- co mi to da?(wyszczególnić wszystkie korzyści)
- jak jest to lepsze od negatywnego elementu?
- jak bardzo tego pragnę?
Te pytania uważam za szczególnie zmuszające do refleksji. Polecam też tworzenie własnych, jeśli czujemy taką potrzebę. Może być tak, że żadne z w/w nie da nam przełomowych wniosków, a da je właśnie takie naszego autorstwa.
Wszelkie takie pytania mają jeden cel – uświadomić nam, jaki wpływ ma na nas dany element. Pomagają też postawić jedno pytanie istotne w przypadku negatywnego elementu – czy muszę się go trzymać? Wiele razy okaże się, że nie i zdanie sobie sprawy z tego jest bardzo ważne, bo negatywnym elementom ulegamy najczęściej automatycznie, nie kwestionujemy ich.
Próbowałem wszystkich w/w technik i zapewniam, że są bezpieczne. Ważne jest, że warunkują one zmianę w inny sposób. Pierwsze cztery robią to przez regularne powtarzanie, co stopniowo nadpisuje pozytywny element na negatywnym, coraz bardziej wzmacnia ten pierwszy i jednocześnie osłabia ten drugi aż do jego usunięcia. Konieczne jest właśnie systematyczne powtarzanie do momentu zostania tylko pozytywu.
Dwie ostatnie metody, zwłaszcza Psych-K, utrwalają zmianę przede wszystkim przez swoistą polemikę i/lub podejście do obu elementów, pozytywnego i negatywnego, z różnych perspektyw. Powoduje to powstanie wniosków i przyciągnięcie sytuacji, ludzi, rzeczy itp., które umożliwią dalsze jej ugruntowywanie. Najczęściej to wszystko jest już spontaniczne i automatyczne.
Warunkowanie zmiany to przyzwyczajenie się do niej, oswojenie z myśleniem, odczuwaniem i/lub działaniem w nowy sposób. Tworzą się wtedy nowe połączenia neuronowe i trwa to różnie w zależności od wielu czynników, zwłaszcza rodzaju nowego elementu i treści w podświadomości tworzących opór do niego. Spotykałem się najczęściej z dwoma przedziałami(zwłaszcza w przypadku powtarzania) – 14-21 dni lub 21-30 – i wg mnie zmiana utrwala się najczęściej w tym pierwszym.
Warunkowanie może przebiegać inaczej niż sądzimy i przez to możemy mieć wątpliwości, czy wszystko jest w porządku. Możliwe jest np. powielanie negatywnego elementu, ale wyciąganie nowych wniosków za każdym razem. To potrafi spowodować, że nagle przestaniemy czuć potrzebę trzymania się go i zapragniemy bardziej pozytywnego. Podświadomość zna skuteczny sposób na ugruntowanie zmiany i ważne jest, żeby jej zaufać i być pewnym, że zmiana jest na dobrej drodze do utrwalenia. Przypominam, że perspektywa podświadomości jest o wiele szersza od świadomości i może ona też o wiele więcej.
Czasem może być też tak, że pozytywny element nie przyjmie się i zawsze jest tego przyczyna. Winowajcą może być źle dobrana technika albo inne elementy podświadomości blokujące uwarunkowanie tego nowego.
W drugim przypadku konieczna może być zmiana wszystkich takich „buntowników”. Można ich np. wykryć napięciem mięśniowym, które pokazuje Williams na w/w warsztatach. Warto zrobić testy mięśni dla wszystkich potencjalnych blokad, które przychodzą nam do głowy, nawet tych, których nie podejrzewamy o przeszkadzanie nowemu elementowi. Wyniki tego mogą być zaskakujące.
Warto jeszcze wspomnieć, że podświadomość jest szczególnie podatna na sugestie przed zaśnięciem i po spokojnym obudzeniu się, jeśli poleżymy nieruchomo z zamkniętymi oczami. Można wykorzystać obie te sytuacje na jej programowanie przez powtarzanie.
Pamiętajmy, że nie ma jedynej słusznej techniki. Ja za zdecydowanie najskuteczniejszą technikę uważam Psych-K i jej używam najczęściej, ale czasem sięgam też np. po wizualizację. Ktoś inny może z kolei uwielbiać afirmacje. Polecam sprawdzić na sobie, jakie techniki pasują nam najbardziej. Może być tak, że zechcemy używać różnych do warunkowania różnych elementów.
Sugestię podprogową testowałem ponad miesiąc i dla mnie nie zadziałała. Opisałem ją jednak, bo dotyczy zmiany osobistej. Jeśli ktoś jej używał i zadziałała w jego wypadku, proszę o komentarz, jeśli to możliwe, z podaniem czasu, po jakim były pierwsze efekty.
Z doświadczenia wiem, że trwała zmiana treści podświadomości jest możliwa i możemy w sobie zmienić naprawdę wiele. Zdrowie, sytuacja finansowa, relacje z innymi ludźmi czy szczęście to tylko niektóre z dziedzin.
Oto z kolei niektóre z elementów, które uważam za szczególnie ważne i pozwalające znacznie rozwinąć nasz potencjał:
- czuję się dobrze i akceptuję siebie tu i teraz
- z łatwością i przyjemnością osiągam upragniony wynik we wszystkim
- jestem wspaniałą osobą o wielkim potencjale
- stale działam skutecznie i każdego dnia robię wszystko, co tylko mogę(ale bez przemęczania się)
- jestem szczerze i głęboko wdzięczny za wszystko, co już mam i co jest już w drodze do mnie
Oczywiście nie są to jedyne słuszne elementy. Zachęcam do stworzenia pozytywnych w każdej sferze, która przychodzi nam do głowy. Ważne jest dostosowanie ich do swoich potrzeb pod każdym względem, zwłaszcza staranny dobór słów. Jeśli np. bardziej wolimy słowo „cudowny” od „fantastyczny”, użyjmy tego pierwszego. Ta różnica może zdawać się trywialna, ale jest jednak bardzo ważna, bo decyduje o sile sugestii.
Szczerze życzę każdemu ukształtowania siebie i swojego życia zgodnie z upragnioną wizją
Ciekaw jestem też wrażeń z użytku opisanych technik(zwłaszcza sugestii podprogowej), a także czy ktoś zna jeszcze inne.
Następnym razem zajmę się mentalną higieną i intuicją.
Pozdrawiam,
Krzysiek
Subskrybuj Sekret Życia w Obfitości.
Podziel się Sekretem z ludźmi, na których Ci zależy, przesyłając im link do tej strony.
Zapisz się na jedyny kurs rozwoju osobistego, jaki kiedykolwiek może być Ci potrzebny: www.systemkluczauniwersalnego.pl za darmo.




Metody metodami, ale najważniejsze jest silne postanowienie zmiany i wytrwałe trzymanie się podjętych decyzji. Silna wola jest podstawą. Jeśli ktoś chce zmieniać swoje nawyki, nie wystarczy o nich rozmyślać – trzeba działać. Pierwszym krokiem jest podjęcie decyzji w kwestii zmiany. Wizualizacje i afirmacje są ważne, ale nawet bez nich można zmienić swoje nawyki, jeśli będziemy pielęgnować w swoim charakterze jedną cechę: wytrwałość. Raz podjęta decyzja powinna być konsekwentnie realizowana w praktyce.
Metody są jakby różnymi drogami do celu i jednym z elementów niezbędnych do jego osiągnięcia. Inne to m.in. pragnienie zrobienia tego i wytrwałe działanie. Są one zależne od siebie, np. wystarczająco mocne pragnienie daje wytrwałe działanie, ale muszą być wszystkie te rzeczy, aby dało się cel osiągnąć. Każda z nich jest tak samo ważna.
Dziękuję za podzielenie się tymi technikami
Przyznam szczerze, że ja nie lubię dwóch technik, tj. afirmacji i wizualizacji. Same w sobie wywołuje we mnie nieświadomy opór. Pozdrawiam
Pingback: Blokady na drodze do upragnionego życia | sekret życia w obfitości
Pingback: Marzenia na przykładzie „Marzeń” | sekret życia w obfitości
Pingback: Jak osiągać cele cz. 1 | sekret życia w obfitości
Pingback: Jak osiągać cele cz. 2 | sekret życia w obfitości
Pingback: Jak osiągać cele cz. 4 | sekret życia w obfitości
Pingback: Gdy afirmacje i wizualizacja zawodzą | sekret życia w obfitości
Pingback: Emocjonalne paliwo | sekret życia w obfitości
Pingback: Po co są problemy i jak radzić sobie z nimi? | sekret życia w obfitości